Wojciech Krusiński "Porachunki"

- Chyba ma dość - powiedział Wódz, patrząc na nieprzytomnego dzieciaka. Czuł, że adrenalina rozchodzi się po całym jego ciele. Przyłożył rękę do serca, by przekonać się, jak szybko bije z podniecenia. Uwielbiał takie chwile. Wiedział wtedy, że jest panem sytuacji, a inni mają się go słuchać.
Główny bohater książki, dwunastoletni Adam, staje w obronie koleżanki, nad którą znęca się dwóch nastoletnich chłopaków. Chociaż wie, że nie ma z nimi większych szans, nie może obojętnie przyglądać się temu, co się dzieje. Finał ich starcia jest taki, że chłopiec zostaje pobity. To daje mu motywację, by zemścić się na nich i pokazać, że wcale nie jest takim słabeuszem, jak im się wydaje. Ma pewien pan, który zaczyna skrupulatnie realizować. Coś jednak idzie nie tak. Jak skończy się ta historia?

Agnieszka Lingas-Łoniewska "W szponach szaleństwa"

Jego oczy były całkowicie pozbawione wyrazu człowieczeństwa. Jak dwa bezduszne kamienie, niemal dotykały mego ciała i nie dało się w jego wzroku nie dostrzec pożądania. Poczułam, że zaczyna mnie ogarniać panika i chociaż nauczona byłam panowania nad sobą, to w tym przypadku moja wola i umiejętności nic nie pomogły.
Komisarz Ewa Barska zostaje wezwana na miejsce  zbrodni, w którym odnaleziono zwłoki okaleczonej młodej dziewczyny. Jak się później okazuje, to morderstwo zapoczątkuje szereg kolejnych zbrodni. Trop prowadzi na Wydział Historii Uniwersytetu Wrocławskiego. Czy uda się powstrzymać mordercę, zanim dojdzie do kolejnej zbrodni?

Nora K. Jemisin "Wrota obelisków"

Jesteś ogniem, Nassun. Jesteś piorunem, niebezpiecznym, dopóki nie schwyta się go w pęta. Ale jeśli zdołasz kontrolować się w bólu, będę wiedziała, że jesteś bezpieczna.
Essun wciąż nie udało się odnaleźć swojej córki. Dołącza więc do pewnej wspólnoty. Tam poznaje Alabastra, który ma do niej pewną prośbę. Co w tym czasie dzieje się z Nassun? Ojciec wywozi ją na południe. Liczy na to, że tam uda mu się odzyskać swoją ukochaną córeczkę. Czy faktycznie czeka tam na nich wybawienie? Czy Nassun zostanie wyleczona? Czy Essun spełni prośbę Alabastra?

Joanna Bator "Purezento"

Z pogrzebu mojego chłopaka najwyraźniej pamiętam kreskę. Stała tam, nienależąca do rodziny, ale i nieobca, i patrzyłam na kreskę. Oddzielała daty narodzin i śmierci mężczyzny, z którym spędziłam pięć lat. Oprócz nich na kresce mieściło się dwadzieścia siedem lat, które spędził beze mnie. Całe życie na małej kresce. Zginął śmiercią tragiczną, tak napisano.
Główna bohaterka tej powieści próbuje poukładać sobie życie na nowo po śmierci swojego chłopaka. Pani Myōko, którą kobieta uczyła języka polskiego, ma dla niej propozycję. Chce, by ta wyjechała do Japonii, gdzie zajęłaby się jej domem i kotem. Tam kobieta poznaje Mistrza Myō i Makoto, mężczyznę ze znamieniem w kształcie oliwki na plecach. Dzięki nim jej życie powoli zacznie nabierać znów sensu.

Norman Davies "Na krańce świata. Podróż historyka przez historię"

Bez względu na to, jak dalece chciałoby się utożsamiać Europę z imperializmem, trzeba przyznać na samym początku, że większość krajów europejskich nigdy nie uczestniczyła w wielkich transkontynentalnych, imperialistycznych przedsięwzięciach.
W 2014 roku Norman Davies odbył podróż dookoła świata, której owocem jest ta publikacja. Jak autor sam przyznaje we wstępie, liczył się z tym, że po powrocie napisze książkę, ale nie wiedział, co będzie zawierać. Robił notatki i czekał na to, co przyniesie kolejny etap podróży. Czym jest więc ta publikacja? Moim zdaniem jest to połączenie książki historycznej ze zbiorem wspomnień z podróży i przewodnikiem turystycznym.

Nowości od Zysku!

Kochani, mam dzisiaj dla Was kolejną porcję nowości od Zysku. Jestem ciekawa, czy widzicie coś dla siebie. Ja sobie ostrzę zęby na Tolkiena :)

Bogato ilustrowany Atlas Tolkienowski to niezbędne kompendium wiedzy miłośnika Tolkiena
W książce Davida Daya znajdziemy tablice chronologiczne, zestawiające najważniejsze wydarzenia z historii Śródziemia i Nieśmiertelnych Krajów czy rozmaitych królestw oraz wojen, barwne mapy ukazujące poszczególne etapy tworzenia Ardy, tablice genealogiczne ras, a także wizualizacje flory Tolkienowskiego świata. Poszczególne wydarzenia, postacie i  miejsca są opisane w  zwięzłych notkach, ozdobionych ilustracjami licznych autorów, znanych z wcześniejszej publikacji Davida Daya, Bestiariusza Tolkienowskiego. Przewodnik jest podzielony na osiem rozdziałów, traktujących o stworzeniu Ardy, o Nieśmiertelnych Krajach, o Śródziemiu, o królestwach Beleriandu w Pierwszej Erze, o imperium Númenoru w Drugiej Erze, o królestwach Dúnedainów w Trzeciej Erze, o wyprawie do Samotnej Góry i o wyprawie z Jedynym Pierścieniem.

POZNAJ HISTORIĘ PRZODKÓW DAENERYS, MATKI SMOKÓW, BOHATERKI GRY O TRON

Bogato ilustrowane wydanie Rycerza Siedmiu Królestw to prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników George’a R.R. Martina i jego Gry o tron. Osadzona w świecie Westeros książka opowiada bowiem wydarzenia poprzedzające akcję Gry o tron i prezentuje wszystko to, co przyniosło autorowi światową sławę – fascynującą „rycerską” fabułę, nakreślone wiarygodnie psychologicznie postaci, rubaszny humor i  niespodziewane zwroty akcji, a  wszystko to okraszone odrobiną unoszącej się nad Siedmioma Królestwami smoczej magii. Rycerskie turnieje, zhańbione damy, dworskie intrygi - to codzienne życie młodzieńca imieniem Dunk, który po śmierci swego rycerza wyrusza na turniej w poszukiwaniu sławy oraz honoru, nie wiedząc, że świat nie jest gotowy na przyjęcie kogoś, kto dotrzymuje przysiąg. W kolejnych częściach Dunk oraz jego kumpel Jajo (późniejszy Aegon V Targaryen, książę Westeros, król i  obrońca królestwa) wmieszają się w  konflikt ser Eustace'a Osgreya ze Standfast z lady Webber z Zimnej Fosy, a  także przybędą na ślub lorda Ambrose'a Butterwella z Białych Murów, gdzie Dunk stanie do turnieju jako Tajemniczy Rycerz, nieświadomy prawdziwego charakteru rozgrywających się wydarzeń...

Biografia Władysława Gomułki, jedynego I sekretarza KC PZPR, który chciał być samodzielnym politykiem. Jedynego, który mógł być samodzielnym politykiem. Historia polityka, który tak jak jego poprzednik i  jego kolejni następcy, przegrał wszystko.
Jeden z najbardziej paradoksalnych życiorysów polskiego komunizmu. Absolwent sowieckiej „Leninówki”, członek partii bolszewickiej, wierny wyznawca stalinizmu, który w  obecności Berii miał odwagę odmówić samemu Stalinowi. Bierut zamknął go w  więzieniu, a  jego nazwisko padało na najważniejszych stalinowskich procesach w  krajach bloku sowieckiego. W 1956 roku odprawił do Moskwy najpierw Chruszczowa, a  później Rokossowskiego. Na placu Defilad słuchało go 400 tysięcy ludzi, więcej niż jakiegokolwiek polskiego polityka, nie wyłączając Józefa Piłsudskiego. Przez moment miał nawet poparcie kardynała Wyszyńskiego, a niektórzy księża nazywali go Władysławem V.
Gigantyczne poparcie narodu roztrwonił błyskawicznie, ale o to nie dbał. Coraz bardziej się staczał. Schlebiał antysemickim nastrojom, podżegał do „bratniej pomocy” w Czechosłowacji i był jednym z tych, którzy pogrzebali
szanse na zreformowanie socjalizmu. A później kazał strzelać do robotników z Wybrzeża… Władysław Gomułka mógł trafić do panteonu najwybitniejszych w  polskiej historii. Ale musiałby, nawet pozostając ideowym komunistą, uwolnić się od uległości wobec moskiewskich genseków. W październiku 1956 roku miał w  ręku wszystkie karty. Entuzjazm milionów Polaków, poparcie Kościoła, więcej niż przychylność emigracji. Wierzono, że poprowadzi Polskę ku wolności, jeszcze ułomnej, ale jedynej, jaka była wtedy możliwa. Wystarczył mu rok, by tę wiarę i entuzjazm ludziom odebrać.
Piotr Gajdziński, wytrawny biograf pezetpeerowskich sekretarzy, opisuje postać jednocześnie tragiczną i  śmieszną. Człowieka miotającego się między wielkością i  małością, depozytariusza największych nadziei Polaków, który zakończył czas swoich rządów strzelaniem do robotników. Gdyby mógł przeczytać książkę o sobie, właśnie taką jak ta, być może zrozumiałby, jak wielką dostał od historii szansę i jak głupio ją zmarnował.
Mariusz Urbanek

Opowiadania Kiplinga kochane przez dzieci na całym świecie. O zwierzętach, o ludziach, o ich wspólnych
przygodach i troskach.

Kto jeszcze nie zna Mowgliego? Ten nieustraszony chłopiec przygarnięty przez wilki wychowuje się w indyjskiej dżungli u boku wymagającego niedźwiedzia Baloo oraz budzącej respekt czarnej pantery Bagheery. Jak sobie poradzi w starciu z okrutnym tygrysem Shere Khanem? Kto mu pomoże, kiedy zapuści się zbyt daleko do miasta Małpiego Plemienia? Mowglie może polegać na swoich zwierzęcych przyjaciołach i nie zapomni o nich, nawet jeśli któregoś dnia będzie musiał powrócić między ludzi.
Dziecięcą sympatię wzbudzą także odważna foczka Kotik, zadziorny ichneumon Rikki-Tikki-Tavi a  nawet hipnotyzujący pyton Kaa. Zwierzęta i ludzie nie zawsze żyją w zgodzie, ale każdy odnajduje swoje miejsce w świecie rządzonym prawami natury.

Poniedziałki ze zbrodnią w tle: #113 Jill McGown "Morderstwo na starej plebanii"

- Co to za morderstwo? (...)
- W rodzinie. - Jęknęła. -Takie morderstwa mają swoje zalety - przypomniał jej. - Żadnego centrum operacyjnego, żadnego chodzenia od domu do domu, żadnego informowania krewnych, którzy przypuszczalnie cały czas tam byli.
Na starej plebanii w wigilijny wieczór zostaje zamordowany Graham Elstow. Pastor i jego żona nie opłakują mężczyzny, który był ich zięciem, ale nie należał do dobrych mężów. W dniu swojej śmierci pobił, nie pierwszy zresztą raz, żonę Joannę. Wszystko wskazuje na to, że mordercą jest jeden z członków rodziny. W śledztwo zostają zaangażowani inspektor Lloyd i sierżant Judy Hill. Sprawa początkowo okazuje się banalna, jednak kiedy na światło dzienne wychodzą kolejne fakty, wszystko zaczyna się komplikować. 

Czytelnia po godzinach: #9 Eldritch Horror: Przedwieczna Groza

Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o kolejnej grze planszowej, inspirowanej dziełami H.P. Lovecrafta. Mowa tu o Eldritch Horror: Przedwieczna Groza. To gra kooperacyjna. Trochę bardziej rozwinięta wersja Arkham Horror. Tam akcja skupia się na jednym miasteczku. Tutaj groza opanowała cały świat i trzeba wkopać przedwiecznego, który się pojawia tam, skąd przyszedł.

Gracze wcielają się w badaczy, którzy muszą wykonać zadania, by nie dopuścić do tego, żeby przedwieczny się przebudził i zrównał wszystko z ziemią. Każdy gracz w swojej ma dwie akcje do wykonania. Może się przemieścić, kupić bilet, odpocząć, spróbować zdobyć przedmiot, tudzież użyć swojej akcji specjalnej. Kiedy badacze zrobią co swoje, ciągną kartę lokacji lub naparzają się ze zmorą, którą napotykają na swojej drodze. Testy wykonuje się poprzez rzut kostką. Ich liczba zależy od umiejętności. Lepiej tak się dogadać, żeby ktoś z kiepską siłą nie szedł na potwora, bo to może się źle skończyć. Nie martwcie się, w razie kopnięcia w kalendarz, możecie pociągnąć sobie nową postać. Umiera się na amen tylko wtedy, gdy przedwieczny się przebudzi. Co z przedmiotami, które miała postać? Można je odzyskać. Kosztem jednej akcji i ewentualnych niespodzianek. Ale bez ryzyka nie ma zabawy, prawda?

Każdy przedwieczny ma swój zestaw kart. Talie przygotowuje się w trakcie rozkładania gry. Nie wszystkie karty wchodzą bowiem podczas rozgrywki i myślę, że to jest plus, bo walka z danym przedwiecznym nie znudzi się tak szybko. Przedwiecznego można pokonać na dwa sposoby - spełniając zadania lub próbując go ubić, kiedy nie starczy czasu i ten się przebudzi. Oczywiście przy Azathotcie to już umarł w butach. Tu nie ma opcji, żeby się z nim rozprawić na pięści. Z innymi można spróbować, choć łatwe to nie jest.

Gracze poruszają się dość wolno, dlatego warto zaopatrzyć się w bilety. Trzeba bowiem jak najszybciej dostać się do miejsca, w którym dzieją się dantejskie sceny. I łatwo można tutaj umrzeć. Wystarczy jedna wredna karta albo pechowy rzut kostką. To może być dla niektórych frustrujące (a przynajmniej jest dla mojego męża, który umiera częściej niż ja). 

Jeżeli graliście w Arkham Horror, myślę, że ta gra może przypaść Wam do gustu, chociaż moim zdaniem Eldritch jest trudniejszy. Wiele zależy od szczęścia w rzutach kostką. I w przeciwieństwie do Arkham Horror, nie zdobywa się tu tak łatwo przedmiotów czy wskazówek. A i zabijanie potworów do najprostszych nie należy. Polecam tę grę wymagającym graczom, którym kostki nie są straszne :)

Liczba graczy: 1-8
Wiek: od 14 lat
Czas gry: od 60 do 120 minut
Losowość w skali 1-10: 7
Złożoność w skali 1-10: 8
Interakcja w skali 1-10: 10
Końcowa ocena gry: 8

Liv Constantine "Zostać panią Parrish"

Amber pochyliła się w jej stronę, udając współczucie i zrozumienie, choć tak naprawdę próbowała na szybko oszacować wartość kolczyków Daphne, a także bransoletki i pierścionka zdobiącego idealnie zadbaną dłoń. Ta chuda baba miała na sobie biżuterię wartą setki tysięcy dolarów i śmiała ględzić o smutku, który od dwudziestu lat ocieniał jej życie. Amber z trudem powstrzymała ziewnięcie i uśmiechnęła się niezobowiązująco.
Amber Patterson żyje w przekonaniu, że jest stworzona do życia w luksusie. Postanawia za wszelką cenę zdobyć męża Daphne Parrish - kobiety, która ma wszystko, o czym marzy Amber. Bogatego i przystojnego męża, luksusowy dom i udane dzieci. Prowadzi idealne, pozbawione trosk życie. Amber krok po kroku wdziera się w życie Parrishów, umiejętnie manipulując wszystkimi członkami rodziny. Chce za wszelką cenę osiągnąć zamierzony przez siebie cel. Czy jej się to uda?

Salman Rushdie "Złoty dom Goldenów"

Gdy tylko Goldenowie zadomowili się w luksusowej rezydencji, seniora rodu opętał lęk przed obserwacją prawdoposzukiwaczy, wezwał więc ochronę, by sprawdziła, czy na terenie posiadłości nie ma urządzeń podsłuchowych, a gdy omawiał sprawy rodzinne z synami, korzystał z "tajemnej mowy", języków starożytnego świata.
Akcja tej powieści rozpoczyna się, gdy urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych obejmuje Barack Obama. Wtedy w Nowym Jorku osiedla się tajemniczy Neron Golden. Miliarder, który wziął się nie wiadomo skąd. Mężczyzna ma trzech dorosłych synów.  Po ich świecie oprowadza nas młody filmowiec, sąsiad Goldena. Mija jakiś czas. Rozpoczyna się kampania prezydencka, w której udział bierze pewien narcystyczny arogant z makijażem i farbowanymi włosami, postać jakby wyjęta z komiksu.
Czytelnia mola książkowego © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka