Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Puzyńska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Puzyńska. Pokaż wszystkie posty

#przesłuchane Katarzyna Puzyńska "Z jednym wyjątkiem"

 

Po zimie nie zostało już śladu. Wiosna przejmuje świat w swoje władanie. Kwitną kasztanowce, a na polach szumi zielone jeszcze zboże. Przy tej sprzyjającej aurze młodszy aspirant Daniel Podgórski zamierza nareszcie zmienić swoje życie i oświadczyć się Weronice.

Tymczasem w okolicach Lipowa umiera pewna kwiaciarka. Kobieta jest już wiekowa, więc jej śmierć początkowo nie wydaje się wcale podejrzana. Z jakiegoś powodu jednak ratowniczka medyczna z karetki pogotowia wezwanej przez sąsiadkę zmarłej, nalega na natychmiastowe sprowadzenie policji. Szybko okazuje się, że kobieta miała rację i kwiaciarka została zabita.

Daniel Podgórski i komisarz Klementyna Kopp stają przed kolejnym trudnym zadaniem. Kto mógł życzyć śmierci samotnej starszej pani? Dlaczego wytatuował na jej piersi trudny do odcyfrowania napis? Co ma z tym wszystkim wspólnego historia pary młodych ludzi sprzed ponad stu sześćdziesięciu lat?

#przesłuchane Katarzyna Puzyńska "Trzydziesta pierwsza"

 

W Lipowie nastał świąteczny czas. Wszystko pachnie sosnowym igliwiem, a w ceglanym kościele śpiewa się kolędy. Jedno tylko mąci spokój mieszkańców wsi: już za kilka dni ma wrócić morderca. Przez długie piętnaście lat nikt we wsi nie wymawiał nawet jego imienia. Młodszy aspirant Daniel Podgórski ma szczególne powody, żeby nienawidzić mężczyzny - sprawcy pożaru, w którym bohaterską zginął ojciec policjanta. Jakby tego było mało, we wsi zjawia się rodzeństwo ze Szwecji, które grozi jednemu z mieszkańców. Podgórski stara się zapanować nad sytuacją. Nie spodziewa się jednak, że na dzień przed Wigilią zabójczy ogień zapłonie na nowo.

#przesłuchane Katarzyna Puzyńska "Więcej czerwieni"

Kochani, ostatnio zaczęłam słuchać dużo audiobooków, dlatego postanowiłam im poświęcić osobne posty na moim blogu. Żeby podzielić się z Wami wrażeniami po ich wysłuchaniu. Mam abonament Legimi, w którym są audiobooki i każda przesłuchana przeze mnie książka jest właśnie stamtąd, gdyby coś się zmieniło, dam znać :)
Mam nadzieję, że cykl się Wam spodoba i może kogoś uda mi się przekonać do tej formy zapoznawania się z książkami. Sama długo od niej uciekałam, ale teraz gotuję i sprzątam, a ostatnio nawet układałam duże puzzle, słuchając książek. Tyle słowem wstępu, nie będę już przedłużać :)

Katarzyna Puzyńska "Policjanci. W boju"

Granaty, karabiny, broń krótka, desanty ze śmigłowca, szturmowanie budynków. Policyjnym antyterrorystom zlecane jest zatrzymywanie najgroźniejszych i najbardziej okrutnych przestępców. Strzelaniny, wojny gangów, zamachy, odbijanie zakładników to ich żywioł. Codzienne mordercze treningi przygotowują ich do tego, żeby stawić czoło najgorszemu. Tymczasem w domu czeka żona. Pełna niepokoju, bo przecież mąż może nie wrócić z akcji. Jak swoją służbę widzą policjanci? Jak postrzegają ją ich partnerki? Odważysz się wejść w świat policyjnych komandosów?

Katarzyna Puzyńska "Policjanci. Ulica"

Jak wygląda praca policjantów? Czy pamiętają pierwszego trupa, z którym mieli do czynienia? Jak reagują na nich ludzie? Czy są szanowani przez zwykłych obywateli? Na te pytania starają się odpowiedzieć rozmówcy Katarzyny Puzyńskiej, którzy opowiadają o tym, jak wygląda ich praca. 

Poniedziałki ze zbrodnią w tle: #47 Katarzyna Puzyńska "Motylek"

O powieściach Katarzyny Puzyńskiej czytałam już od pewnego czasu. Większość opinii była bardzo pozytywna, dlatego też postanowiłam skusić się na lekturę Motylka. Co z tego wyszło?

Mazurska wieś. W mroźny poranek zostaje odnalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód. Szybko jednak okazuje się, że ktoś ją zabił i upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba. Ofiary wydają się ze sobą niepowiązane. Policja musi odnaleźć mordercę, zanim dojdzie do kolejnej tragedii. W trakcie śledztwa wychodzą na jaw ukrywane przez lata fakty. Co takiego kryje w sobie Lipowo?

Przyznam, że po lekturze książki mam ogromny mętlik w głowie. Ta powieść była całkiem niezła, ale pośladków mi nie urwała. Pojawiło się kilka dość nużących momentów, które chciałam jak najszybciej przejść. Zdecydowanie bardziej wolę, gdy w powieści coś się dzieje. Pojawiają się nagłe zwroty akcji, a tu mi tego zabrakło. Autorka co prawda bardzo dokładnie przedstawiła bohaterów, pozwoliła wejrzeć w ich umysły, lecz nie do końca na to czekałam. Za duży plus mogę jednak uznać to, że Puzyńska nie oceniała ludzi, których powołała do życia na kartach Motylka. Pozwoliła, by czytelnicy sami wyrobili sobie na ich temat zdanie.

Nie umiem też jednoznacznie określić gatunku tej powieści. To nie jest do końca thriller czy kryminał. Pojawiają się tu elementy powieści obyczajowej i romansu. Ten ostatni był zdecydowanie najsłabszym ogniwem. Nieco burzył całość. Muszę jednak przyznać, że poprowadzenie wątku kryminalnego wyszło autorce całkiem nieźle. Niemal do ostatniej strony nie umiałam powiedzieć, kto i dlaczego zabił.

Motylek to literacki debiut autorki. Całkiem niezły. Irytowało mnie jednak to, że Puzyńska bardzo często używała pełnych imion, nazwisk i stopni policyjnych bohaterów. Niektóre ich nazwiska też doprowadzały mnie do szału, np. Janusz Rosół.

Postanowiłam, że dam szansę kolejnym powieściom z tego cyklu. Bądź co bądź, spodobało mi się w Lipowie. Może i nie było idealnie, ale z chęcią przekonam się, jakie tajemnice kryją mieszkańcy tej miejscowości.

Katarzyna Puzyńska
Motylek
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Warszawa 2014
Czytelnia mola książkowego © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka