Medyczny tag książkowy

Moi kochani!
Ten tag znalazłam na blogu Chaos myśli i po przeczytaniu ostatniego punktu poczułam się nominowana. Chcecie wiedzieć, z jakimi książkami kojarzą mi się terminy medyczne? Zapraszam w takim razie do lektury :)

1. Anestezjologia - książka tak nudna, że prawie Cię uśpiła
To dość trudne pytanie. Wiele było książek, przy których głowa leciała mi w dół, a powieki same opadały. Obawiam się, że wymienienie wszystkich zajmie mi wieki, więc pierwszą nagrodę przyznam Sekretnej szkatule Martina Langfielda. Jeśli cierpicie na bezsenność - zaopatrzcie się w nią.

2. Diagnoza - smutna książka
Było ich całe mnóstwo. Najbardziej jednak wzruszyła mnie książka Zanim umrę Jenny Downham. Siadając do niej radzę zaopatrzyć się w całą paczkę chusteczek. Przydadzą się.

3. Zawał - książka z nagłym zwrotem akcji
Do tej kategorii pasuje większość książek mojego mistrza - Harlana Cobena. Ostatnio moje serce skradła książka Joe Abercrombiego Pół króla. Tam dopiero się działo :)

4. Dentysta - książka, której szczerze nie lubisz
Mam nadzieję, że nie polecą w moją stronę kamienie, ale nie trawię cyklu Niezgodna. Nie rozumiem jego fenomenu. Nie znalazłam tam nic, co by mnie interesowało. Próbowałam przeczytać pierwszą część i mi to nie wyszło. Podobnie rzecz ma się ze Zmierzchem i Greyem. Na samą myśl o tych książkach aż wszystko zaczyna mnie boleć.

5. Panie doktorze! Straciliśmy pacjenta... - książka z zupełnie niespodziewaną śmiercią
Hmmm... No tu mam dylemat. Niespodziewana śmierć pojawiła się w książce Bez mojej zgody Jodi Picoult. Z odejściem jednej z bohaterek nie mogę się pogodzić do tej pory. W Miasteczku Salem Stephena Kinga też odeszło parę osób, za którymi tęsknię. No i Harry Potter. Tam umarło wielu bohaterów, których lubiłam.

6. Operacja - książka podczas której wstrzymywałaś oddech ze zdenerwowania i napięcia
Chłopiec w lesie Cartera Wilsona. Ta książka wciskała mnie w fotel. Takiej dawki dreszczyku prędko nie zapomnę :) Dorzucę jeszcze Moje śliczne Karin Slaughter. Jeden z lepszych thrillerów, jakie czytałam.

7. Pobieranie krwi - krwawa książka
Kompleks boga Piotra Rozmusa. Jeszcze długo nie będę umiała się pozbierać po lekturze. Krew lała się strumieniami i działała na psychikę, tym bardziej, że opisywała wydarzenia, które na dobrą sprawę mogą mieć miejsce w rzeczywistości.

8. Komu lekarstwo? - książka z gorzkim zakończeniem
Mam problem z tą kategorią. Nie umiem chwilowo przyporządkować do niej żadnej konkretnej pozycji.

9. Zawroty głowy - książka ze świetnym wątkiem miłosnym
To kategoria idealna dla mnie - osoby, która z krzykiem ucieka na widok takich książek :D Ostatnio przypadły mi do gustu Róże Leili Meacham. Spodobał mi się poprowadzony przez autorkę wątek miłosny. Takie powieści mogę czytać.

10. Rozprzestrzeniająca się zraza, czyli kogo tagujesz?
Każdego, kto ma ochotę, by wziąć udział w zabawie :)

Udostępnij ten post

2 komentarze :

  1. Dla mnie bardzo smutną książką była "Marina" Zafóna...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ohoho, kiedyś skorzystam z tego tagu! :D
    Ja do Zmierzchu mam sentyment, który podkreślam za każdym razem, gdy ktoś zaczyna o nim dyskusję. Owszem - nie jest to fenomen literacki, jednak za coś ludzie musieli pokochać tę sagę. Natomiast Niezgodna... Pierwszy tom jeszcze był w miarę, ale kolejne... brak słów. Myślałam, że zwariuję przy Wiernej, a co dopiero przy dodatku Cztery, który był powtórką z pierwszego tomu. Ale tutaj też jest wielu fanów, którzy kochają twórczość Roth... Tak już jest i tyle. ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz. Wasze opinie są dla mnie bardzo ważne. Jeśli zostawicie mi swój adres to obiecuję, że Was odwiedzę :)

Czytelnia mola książkowego © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka