Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2005. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2005. Pokaż wszystkie posty

Królewskie Piątki: #2 Stephen King "Colorado Kid"

Moja przygoda z Kingiem ma swoje wzloty i upadki. Jak było w przypadku Colorado Kida?

Witajcie na wyspie Moose-Lookit. To tutaj dwóch doświadczonych dziennikarzy wprowadza w tajniki zawodu swoją byłą praktykantkę. Opowiadają jej historię o Colorado Kidzie, mężczyźnie, którego odnaleziono martwego na plaży. Dziennikarze postanowili rozpocząć własne śledztwo w sprawie jego śmierci. Za życia był on grafikiem w agencji reklamowej w Colorado. Pewnego dnia bez słowa opuścił żonę i dziecko. Z jakiego powodu? Tego nie wie nikt. Dziennikarze wyjaśniają swojej podopiecznej, że ta sprawa jest zbyt delikatna, by trafiła w ręce nieodpowiedzialnych pismaków. Jak wyglądał ostatni dzień z życia Colorado Kida?

W zeszłym tygodniu towarzyszyliście mi przy literackim wzlocie. Teraz będziecie świadkami upadku. Moim zdaniem to jedna z gorszych książek Kinga. Czytało się ją co prawda bardzo szybko, ma tylko 120 stron, ale to nie było to, co tygryski lubią najbardziej. Fabuła w ogóle nie zapada w pamięć. Bohaterowie zresztą też. Są dziwni, tyle mogę o nich powiedzieć.

King powinien potraktować Colorado Kida jako wstęp do dłuższej powieści. Jako osobna książka, nie wnosi ona zbyt wiele do świata literackiego. Historia kończy się w momencie, w którym zasadniczo powinna się rozwinąć. Nie wszystkie kwestie zostały wyjaśnione i w sumie nawet nie wiem, co mam o tej opowiastce myśleć.

Po lekturze czuję ogromny niedosyt. Zostałam w sumie z niczym. Zrobienie z tej historii osobnej książki to była pomyłka. Za dużo pytań pozostaje bez odpowiedzi. Jeżeli jeszcze nie znacie Kinga, nie zaczynajcie od tej powieści. Skutecznie się zniechęcicie.

Stephen King
Colorado Kid
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Warszawa 2005

Poniedziałki ze zbrodnią w tle: #41 Greg Iles "W martwym śnie"

Greg Iles oczarował mnie Aniołem z Missisipi, dlatego gdy zobaczyłam tę książkę, postanowiłam sięgnąć po nią bez mrugnięcia okiem. Dzisiejszy poniedziałek ze zbrodnią w tle zabierze Was do świata sztuki. Gotowi do podróży?

Jordan Glass to czterdziestoletnia pani fotograf, która już dwa razy została uhonorowana nagrodą Pulitzera za zdjęcia zrobione w czasie konfliktów zbrojnych. Podczas wizyty w muzeum w Hongkongu rozpoznaje na jednym z obrazów swoją zaginioną siostrę bliźniaczkę, Jane. Dowiaduje się, że powstała cała seria takich dzieł. W sumie anonimowy artysta namalował ich 19. Koneserzy uważają, że przedstawione na nich modelki są martwe. Jordan postanawia odnaleźć autora tych prac. Nawiązuje współpracę z FBI. Wszystko wskazuje na to, że to ona, a nie Jane, miała być modelką. Kim jest ten tajemniczy artysta? Czy przedstawione na obrazach kobiety faktycznie zostały zamordowane?

Mam bardzo mieszane uczucia wobec tej książki. Zaczęła się naprawdę obiecująco. Później cała akcja straciła rumieńce. Niby coś się działo, ale to było dla mnie zdecydowanie za mało. Zainteresował mnie co prawda wątek związany z malarstwem, można było się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy na jego temat, chociażby tego jaki pędzel służy do malowania konkretnymi farbami. Pojawiło się jednak parę bardzo przewidywalnych wątków. Kiedy na horyzoncie pojawił się przystojny agent FBI, wiedziałam, że Jordan nie przejdzie obok niego obojętnie. To było aż nazbyt oczywiste.

Plus należy się jednak za nieprzerysowanych i bardzo realistycznych bohaterów. Nie są idealni, mają swoje wady i zalety. Nawet profesjonaliści popełniają błędy. Na początku strasznie drażniła mnie Jordan, jednak gdy poznałam ją bliżej, zrozumiałam, dlaczego tak się zachowuje. W końcu zaczęłam podziwiać ją za jej upór i chęć rozwikłania zagadki sprzed lat. Przypadło mi do gustu także zakończenie książki. Ono zdecydowanie uratowało W martwym śnie w moich oczach.

Myślę, że po tę pozycję powinni sięgnąć raczej czytelnicy, którzy nie mają zbyt wiele do czynienia z thrillerami. Im ta książka na pewno się spodoba. Bardziej wymagający odbiorcy mogą czuć niedosyt.

Greg Iles
W martwym śnie
Wydawnictwo Albatros
Warszawa 2015
Czytelnia mola książkowego © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka