Dean Koontz "Oczy ciemności"

Przed rokiem Tina Evans straciła w tragicznym wypadku syna, Danny’ego. Kiedy w końcu udaje jej się pozbierać, by rozpocząć nowe życie, na tablicy w dawnym pokoju Danny’ego pojawiają się dwa słowa, które wywracają jej świat do góry nogami:
NIE UMARŁ
Czy to czyjś ponury żart? Czy coś o wiele gorszego?
Zdesperowana matka podejmuje dochodzenie, które wzbudza zainteresowanie tajnej agencji rządowej. Na Tinę i jej partnera zaczynają polować bezwzględni zabójcy, którzy zrobią wszystko, aby świat nie odkrył prawdy pogrzebanej głęboko pod ziemią. Bo utrzymanie tej tajemnicy za drzwiami laboratorium jest warte każdej ceny. Także ceny życia – mężczyzny, kobiety… a nawet dziecka.
Dean Koontz rzucił się na głęboką wodę - postanowił w tej powieści zrobić miks kilku gatunków. Nie każdemu autorowi udaje się coś takiego. Tu wyszło całkiem nieźle, choć wątek romansowy niespecjalnie do mnie przemówił. Jednak to, co miało zadziałać, zadziałało.

Tina wzbudziła we mnie sporo emocji. Czasem się irytowałam, widząc jej zachowanie, ale w głębi serca jej współczułam. Nawet nie wyobrażam sobie tego, co musiała czuć. Rodzice nie powinni grzebać swoich dzieci. 

W pewnym momencie przyłapałam się na tym, że z jednej strony intryguje mnie to, co będzie się działo dalej, ale z drugiej strony się tego bałam. Zwłaszcza końcówka wcisnęła mnie w fotel. Ta książka swoje lata ma, a jednak jest w niej coś przerażająco współczesnego. Nie chcę za dużo zdradzać, ale autor chyba ma kryształową kulę i przewidział pewne rzeczy. O co mi chodzi? Przekonajcie się sami.

Książka utrzymała mnie w napięciu. Kilka rzeczy byłam w stanie przewidzieć, ale nie czuję się z tego powodu rozczarowana. W obecnej sytuacji ta historia dość dobrze mi wchodziła. Podejrzewam, że tak pół roku temu nie zrobiłaby na mnie aż tak dużego wrażenia.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
dziękuję Księgarni Świat Książki.

"Oczy ciemności" możecie kupić w Księgarni Świat Książki.

Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz. Wasze opinie są dla mnie bardzo ważne. Jeśli zostawicie mi swój adres to obiecuję, że Was odwiedzę :)

Czytelnia mola książkowego © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka