Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się, dlaczego czasem reagujesz w sposób, którego sama nie rozumiesz? Jak to się dzieje, że twoje emocje biorą górę nad racjonalnością, wpływając na zachowanie i podejmowane decyzje? Czy istnieje sposób, aby lepiej zrozumieć siebie i odnaleźć równowagę w szalonym tańcu życia?
Wybierz się wraz z autorką tej książki w niezapomnianą podróż, dzięki której:
• poznasz niezdrowe tendencje w myśleniu i częste błędy poznawcze, by móc je przezwyciężyć,
• zrozumiesz, czym są myśli automatyczne i ruminacje, by móc ograniczyć ich wpływ na własne życie,
• pokonasz bariery, które często niepotrzebnie same sobie narzucamy, i zaczniesz podejmować bardziej świadome decyzje,
• wykształcisz u siebie odporność psychiczną,
• odkryjesz uzdrawiającą moc wdzięczności,
• dowiesz się, jak dbać o swój dobrostan i skąd czerpać siłę.
W październiki 2021 roku podjęłam jedną z najtrudniejszych, ale najlepszych w moim życiu decyzji. Zdecydowałam się na przejście przez terapię. Znalazłam się w takim punkcie, że nie potrafiłam sama ruszyć dalej, czułam, że coś jest nie tak i zdobyłam się na odwagę, by poprosić o pomoc. Bywały dni, gdy nie chciałam tam wracać, kiedy myślałam, że nie dam rady, że to za trudne. Po kilku krokach zrobionych naprzód, nagle się cofałam, mając do siebie pretensje, że nie mogę pójść dalej, bo inni zostaną z tyłu. Nie poddałam się jednak i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jestem z siebie dumna. To był pierwszy krok, żeby znów stanąć na własnych nogach, a nie próbować dopasować się tam, gdzie nie jest moje miejsce. Lektura tej książki była dla mnie podróżą w przeszłość, do czasów, gdy sama pielęgnowałam gorycz i uważałam, że świat jest zły, ja jestem beznadziejna, inni mają lepiej, a ci, którzy zrobili mi coś złego, powinni bosą stopą na klocek LEGO stanąć.
Dzięki tej książce dowiecie się m.in., skąd biorą się natrętne myśli przed snem i czy można coś z nimi zrobić. Przekonacie się, jaki wpływ na życie ma temperament, a także czym różnią się między sobą poszczególne warianty psychoterapii. Całość jest napisana prostym językiem, więc nie będziecie mieli problemu, by zrozumieć, co autorka chce Wam przekazać. Każdy rozdział jest zakończony podsumowaniem, dzięki czemu można sobie poukładać zdobytą wcześniej wiedzę. Narracja jest skierowana do kobiet. To publikacja dobra dla osób, które są na początku drogi do odzyskania sprawczości nad swoim życiem.
Najważniejszą dla mnie częścią była ta o przebaczaniu. Trochę sobie przy niej popłakałam, ale potrzebowałam tego. Karmienie w sobie niechęci do drugiego człowieka, złorzeczenie mu, nie sprawi, że nam zrobi się lepiej, wręcz przeciwnie, będziemy tylko tracić siły, a w naszym życiu nic się nie zmieni. I mówię to z własnego doświadczenia. Warto wybaczyć, żeby móc pójść dalej.
Autorka pokazuje, jak działają, czasem od pokoleń, destrukcyjne przekonania. Jak to, w jakim towarzystwie się obracamy, wpływa na nas. Po terapii zaczęłam widzieć inaczej rzeczy, które uważałam za normalne. Nie miałam świadomości tego, że karanie ciszą to forma przemocy. Chociaż wcześniej dzielnie walczyłam o swoje, znalazłam się w środowisku, które pozbawiło się sprawczości, uznając, że na nic nie ma wpływu, na wszystko narzekało i sama zaczęłam się tak zachowywać. Dzisiaj wyznaję zasadę, że jeśli nie umiem zrobić czegoś sama, wejść drzwiami czy oknem, to trzeba znaleźć kogoś, kto pokaże mi, jak otworzyć drzwi albo podsadzi mnie do okna. Nie ma nic złego w proszeniu o pomoc, to oznaka siły, nie słabości.
Ta książka to kopalnia cytatów, skłania do refleksji i daje do myślenia. Pozwala zastanowić się nad tym, gdzie znajduje się nasze poczucie kontroli i skąd się wzięło. Będziecie mogli przekonać się, skąd biorą się automatyczne myśli i jaką rolę odgrywa w naszym życiu stres. Dziękuję autorce za możliwość wyruszenia w tę podróż, była pełna emocji, mogłam dzięki niej spojrzeć za ramię, uśmiechnąć się i poczuć dumę, widząc to, jaką drogę pokonałam, by znaleźć się tu, gdzie jestem. Na koniec pozwolę sobie zacytować kilka fragmentów, które będą miały specjalne miejsce w moim sercu.
"Niekiedy jesteśmy uwikłani w niszczące schematy od pokoleń. To nasza 'normalność', więc nie widzimy w tym dysfunkcji. Myślimy, że świat właśnie tak wygląda. Nie każdy człowiek ma w sobie tyle siły i świadomości, żeby zatrzymać zakorzenione w rodzinie wzorce i zakończyć cykl życiowych tragedii. Nie każdy, kto doznał zranienia i zaniedbania jest gotowy, by przerwać ciąg zranień. Ten, komu tej gotowości brakuje, wnosi potem swoje cierpienie w życie innych ludzi."
"Jesteś w określonym miejscu, masz konkretne umiejętności, konkretne zasoby. W danym momencie masz takie, a nie inne możliwości. Możesz tęsknić za tym, co w danej chwili nieosiągalne, dołować się i stać w miejscu lub możesz przestać się porównywać i ruszyć do przodu."
"Tak dużo rzeczy robimy wbrew sobie, w obawie, co inni powiedzą. Tak dużo marzeń porzucamy. Jakby zdanie innych było prawdą ostateczną. A przecież nikt poza TOBĄ nie wie, co jest dla ciebie najlepsze. Jeśli zaś komuś wydaje się, że wie, to ma rację - wydaje mu się."

przez
Blokotka
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy zostawiony komentarz. Wasze opinie są dla mnie bardzo ważne. Jeśli zostawicie mi swój adres to obiecuję, że Was odwiedzę :)