Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura hiszpańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura hiszpańska. Pokaż wszystkie posty

Ildefonso Falcones "Dziedzice ziemi"

 

Rok 1387. Dwunastoletni Hugo Llor jest świadkiem bezprawnej egzekucji swojego mentora Arnaua Estanyola. Człowieka, który nauczył go tego, by przed nikim nie zginać karku. Co nie jest proste w świecie, w którym biedacy są skazani na łaskę i niełaskę możnych. Hugo szybko się przekonuje, że za każdą próbę walki o godność drogo się płaci i zyskuje równie potężnych, co okrutnych wrogów. Mimo to nie chce się przed nimi ukorzyć. Chłopiec noszący w stoczni żelazna kulę za genueńskim niewolnikiem, dzierżawca winnicy, właściciel barcelońskiej karczmy, królewski dostawca win… Dużo jak na jednego człowieka… Krótkie wzloty i bolesne upadki, po których, wydawać by się mogło, nie sposób się podnieść. A jednak Hugo Llor za każdym razem wstaje i nie rezygnuje z walki o najbliższych, z marzeń o własnej winnicy i z miłości.

Poniedziałki ze zbrodnią w tle: #564 Juan Gómez-Jurado "Todo Muere. Wszystko umiera"

 

CZEKANIE DOBIEGŁO KOŃCA

ZAMYKA SIĘ KRĄG UNIWERSUM REINA ROJA

Poniedziałki ze zbrodnią w tle: #531 Przedpremierowo! Juan Gómez-Jurado "Wszystko płonie"

 

To historia trzech kobiet, które straciły wszystko. Nawet strach. Dlatego są tak niebezpieczne.

To historia zemsty niemożliwej, bez najmniejszych szans powodzenia.

To historia trzech kobiet, które mają odwagę zrobić coś, co wszyscy inni mają odwagę sobie tylko wyobrażać.

Cel: narobić niezłego bałaganu tym, którzy na to zasługują.

Poniedziałki ze zbrodnią w tle #473 Przedpremierowo! Juan Gómez-Jurado "Rey Blanco. Biały Król"

 

KONIEC TO DOPIERO POCZĄTEK.

„Mam nadzieję, że o mnie nie zapomniałaś. Zagramy?”

Kiedy Antonia Scott otrzymuje tę wiadomość, doskonale wie, kto ją wysłał. Wie też, że w tej grze prawie nie da się wygrać. A Antonia nie lubi przegrywać.

Uciekała, ale rzeczywistość w końcu ją dogoniła. Antonia ma czarny pas w okłamywaniu samej siebie, ale teraz jest dla niej jasne, że jeśli przegra tę bitwę, przegra całą wojnę.

Poniedziałki ze zbrodnią w tle: #465 Przedpremierowo! Juan Gómez-Jurado "Loba Negra. Czarna Wilczyca"

 

Witaj w grze, która się rozpoczęła, ale jeszcze się nie rozkręciła…

W Marbelli zostaje zamordowany skarbnik rosyjskiej mafii, a jego żona cudem uchodzi z życiem i znika. Zaczyna się pościg za kobietą. Kto pierwszy ją znajdzie? Zabójca, tajemnicza Czarna Wilczyca czy Czerwona Królowa, której ponownie towarzyszy niezłomny inspektor?

Ona, najinteligentniejsza kobieta świata, zamknięta we własnym skomplikowanym świecie. On, inspektor niemający wiele do stracenia, zrobi wszystko, by pomóc jej wywiązać się z zadania.

I jest jeszcze ta trzecia, Czarna Wilczyca, szybka i groźna, która wydaje się być zawsze krok przed nimi.

Poniedziałki ze zbrodnią w tle: #458 Juan Gómez-Jurado "Reina Roja. Czerwona królowa"

 

W Madrycie popełniono morderstwo niemożliwe. Zginął syn prezeski jednego z największych banków w Hiszpanii. Zabójca w niewyjaśniony sposób obszedł wszystkie środki bezpieczeństwa w ekskluzywnej willi i nie zostawił przy tym żadnego śladu.

Inspektor Jon Gutiérrez nie ma nic do stracenia. Godzi się na propozycję współpracy z enigmatyczną Antonią Scott. Nie jest policjantką. Nie używa broni i nie posługuje się odznaką, ale mimo to rozwiązała już kilka zawiłych spraw kryminalnych. Jest też uważana za najinteligentniejszą osobę na świecie.

Razem nie spoczną, dopóki nie złapią sprawcy. Są gotowi zrobić wszystko.

Guillem Balagué "Messi. Biografia"

Nie wiem, skąd mi się to wzięło, ale mam słabość do Messiego. Nie podkochuję się w nim co prawda i nie wzdycham na jego widok, ale za każdym razem, gdy go widzę, mimowolnie się uśmiecham. Lubię patrzeć na to, jak gra. Jest utalentowany, ale skromny, nie robi z siebie gwiazdy i za to go niezwykle cenię.

Guillem Balagué jest autorem najbardziej obszernej biografii "Pchły". Autor publikacji bardzo szczegółowo opisuje drogę Messiego na szczyt. Przywołuje wspomnienia jego kolegów z zespołu oraz bliskich. Jednak to nie wszystko. Guillem Balagué opisuje w książce argentyńskie realia. Rodacy nie do końca akceptują Messiego. Jest cichy, spokojny. Nie tak według nich powinna zachowywać się gwiazda sportu. Przez ten brak zrozumienia Leo nieraz zastanawiał się nad przerwaniem kariery. Autor książki opisał jego drogę na szczyt. Messi miał zaledwie 17 lat, gdy strzelił pierwszego gola dla FC Barcelony. Był najmłodszym piłkarzem, który tego dokonał. Chęć zrobienia piłkarskiej kariery była okupiona rozłąką z rodziną. Nie wszyscy mogli zostać z Messim w Hiszpanii. Bliscy byli zbyt związani z Argentyną, by porzucić ją na stałe. Oni wyjechali, Leo tam pozostał. Czy żałował kiedykolwiek swojej decyzji? Tego już musicie przekonać się sami.

Messi. Biografia to prawdziwa biblia dla fanów piłkarza. Liczy sobie niemal 700 stron, zapisanych drobnym maczkiem. Autor wnikliwie bada każdy etap kariery Messiego. Znajdziecie tu wiele anegdot na jego temat oraz wypowiedzi osób, które były z nim związane. Książkę czytało się bardzo szybko, hiszpański dziennikarz posługuje się zrozumiałym językiem, otwiera bramę do świata sportu wszystkim, bez względu na to, czy interesowali się wcześniej piłką czy nie.

To bardzo dobra sportowa biografia. Rzetelna, obszerna, wciągająca. Czytając ją, śmiałam się i płakałam. Zobaczyłam obraz dojrzałego sportowca, który do wszystkiego doszedł ciężką pracą. Nigdy nie porzucał treningów, bo wiedział, że tylko ciężka praca da satysfakcję i doprowadzi go na szczyt. Nie miał pieniędzy, które mogłyby nieco ułatwić mu zadanie. Wszystko, do czego doszedł, zawdzięcza wyłącznie godzinom treningów. Nie przypuszczałam, że poświęcił aż tyle, by spełnić swoje marzenia. Tym bardziej go podziwiam. 

Kariera piłkarska Messiego wciąż trwa, więc powstanie pewnie jeszcze wiele książek o nim. Nie sądzę, by jakakolwiek była w stanie przebić tę. Autor wykonał kawał solidnej pracy. Przyłożył się do pisania, to widać. Włożył w swoją publikację serce. Czytało się ją z ogromną przyjemnością. Jej objętość nie była mi straszna. Nawet nie zauważyłam, kiedy dotarłam do końca. Polecam wszystkim fanom footballu i wielbicielom Messiego. Na pewno nie będziecie zawiedzeni.

Guillem Balagué
Messi. Biografia
Wydawnictwo Sine Qua Non
Kraków 2015

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego dziękuję Wydawnictwu Sine Qua Non :)

Poniedziałki ze zbrodnią w tle: #3 Rafael Estrada "Co mówią umarli"


Wiosna w pełni, przyszedł czas na zmiany. Czytelnia zmieniła swój adres, mam nadzieję, że szybko przyzwyczaicie się do nowego. Ostatnio poniedziałkowe spotkanie ze zbrodnią przeniosło nas do mroźnej Szwecji. Dzisiaj zapraszam Was do Hiszpanii.
Co mówią umarli? Umarli nie mówią, oni nie żyją. Mają głos jedynie u Monsa Kallentofta. Denaci nie powiedzą nam nic na temat tego, co doprowadziło do ich śmierci. Do rozwikłania zagadki potrzebne są dowody, które doprowadzą do mordercy. Czasem to wcale nie jest takie proste.
Hiszpania, plaża nieopodal Kartageny. Tam zostaje odnalezione zmasakrowane ciało nastoletniej Susany, która przed śmiercią zostaje zgwałcona. Nieopodal niej leży pijany młody chłopak, który umazany jest jej krwią. Wynik śledztwa wydaje się przesądzony, dlatego komisarz oddaje tę sprawę w ręce niedoświadczonego Juanita Proazy. Wystarczy tylko czekać na oficjalne wyniki badań przeprowadzone przez patologa i przyznanie się do winy trzeźwiejącego właśnie chłopaka. Bułka z masłem. Sprawy jednak zaczynają się komplikować.
Pojawiają się pierwsze wątpliwości. Co prawda oskarżony początkowo nie jest w stanie przypomnieć sobie tego, co robił, ale gdy procenty wyparowują z jego organizmu, podsuwa młodemu śledczemu ważny trop, który prowadzi do "Klubu Lolita", gdzie spotykają się miłośnicy powieści Nabokova. Czy to możliwe, żeby za tę okrutną zbrodnię był odpowiedzialny jeden z bywających tam poczciwych staruszków?
Przyznam, że aż zacierałam ręce, gdy czytałam opis książki. Jednak jej wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Momentami nudziłam się podczas lektury. Nie do końca rozumiałam tok myślenia Juanita Proazy. Zdarzało mi się wracać do poprzednich stron, bo gubiłam się w tym, co się dzieje. Niewiele wiadomo o wyglądzie bohaterów, a szkoda. Miałam problem z wyobrażeniem sobie tych postaci i trudno było mi się wczuć w klimat.
Pomysł na książkę był świetny. Wprowadzenie wątku literackiego, poruszenie trudnego tematu pedofilii, porwania małych dziewczynek. Z czymś takim się nie spotkałam. Niestety, wszystko od pewnego momentu było aż nazbyt oczywiste. Brakowało nagłego zwrotu akcji, ślepych uliczek, oskarżonych wyprowadzających śledczych w pole. Autor popełnił błąd, wprowadzając rozdział mówiący o tym, jak wygląda kilka minut z życia mordercy. Od połowy książki wiadomo kto zabił.
Co mówią umarli to literacki debiut Rafaela Estrady. Ta książka otwiera trylogię opowiadającą o poczynaniach młodego śledczego. Mam nadzieję, że w kolejnych częściach autor rozwinie swój warsztat i pojawi się to, czego mi tutaj brakowało. Czekam na psychopatę z prawdziwego zdarzenia, który szybko nie wyparuje z mojej pamięci i nie pozwoli mi w nocy spać. I liczę też na to, że Juanito, jakkolwiek to zabrzmi, nabierze w końcu jaj, bo inaczej czytelnicy o nim zapomną. Ściskam kciuki, by kolejna część zrekompensowała braki pierwszej.

Rafael Estrada
Co mówią umarli
Wydawnictwo Muza
Warszawa 2014

Czytelnia mola książkowego © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka