Karrie Fransman, Jonathan Plackett "Królewna w lśniącej zbroi, czyli trochę inne bajki dla dziewczynek i chłopców"


Dawno, dawno temu, podczas srogiej zimy, król siedział w oknie i wyszywał, wyglądając na krajobraz. Ukłuł się w palec, a trzy krople krwi spadły na śnieg…

Ludzie opowiadali dzieciom baśnie przez setki lat. Niemal przez tak samo długi czas je przerabiali – aby pomóc dzieciom wyobrazić sobie świat, gdzie to one są bohaterami. Autorzy tej książki czytali swoim dzieciom te historie, ale natrafili na dylemat – czegoś w nich brakowało. Zdecydowali się wprowadzić jedną istotną zmianę.

Baśnie w tej książce nie zostały przerobione. Nie mają zmienionych zakończeń, nowych bohaterów. Autorzy jedynie zamienili postaciom płeć. Może nie wydawać się to wielką zmianą, ale będziesz oszołomiony światem, jaki się dzięki temu odsłonił – i bohaterami, których odkryjesz.

Wczoraj skończyłam czytać tę książkę. To zbiór bajek dla dzieci z postaciami, które mają zamienione płcie. Mamy tu Roszpunka, Pięknego i Bestię czy Calineczka.

Troszkę bałam się tej książki, bo nie wiedziałam, co zaserwują mi autorzy, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że całkiem nieźle bawiłam się podczas czytania. Pomimo tego, że doskonale znam te opowieści i teoretycznie nic nie powinno mnie zaskoczyć.

W końcu mamy w bajkach wrażliwych mężczyzn i kobiety z jajami. Tego bardzo mi w bajkach brakowało. Męczyły mnie księżniczki czekające w wieży na swojego księcia. Teraz role się odmieniły. Bardzo podoba mi się ukazanie postaci męskich w tych opowieściach. W końcu nabrały bardziej realnego wyrazu. A i postacie kobiece stały się w końcu dla mnie znośne.

Jeśli też trochę baliście się tej książki, mogę Was uspokoić. To dobre bajki, możecie spokojnie czytać je dzieciom. I są na dodatek pięknie ilustrowane. Książka idealna na prezent dla najmłodszych.

Za egzemplarz recenzencki
dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz. Wasze opinie są dla mnie bardzo ważne. Jeśli zostawicie mi swój adres to obiecuję, że Was odwiedzę :)

Czytelnia mola książkowego © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka