Poniedziałki ze zbrodnią w tle: #349 "Opowiem Ci o zbrodni"

 

Prawdziwe zbrodnie. Prawdziwi mordercy. Prawdziwe kryminalne śledztwa.

Najnowsza odsłona bestsellerowej serii "Opowiem ci o zbrodni".

Przygotowane przez autorów opowiadania powstały na bazie prawdziwych spraw kryminalnych, które omówione zostaną w uwielbianym przez telewidzów programie o tym samym tytule na antenie Crime+Investigation Polsat.

Uwielbiam czytać literaturę faktu i książki opowiadające o zbrodniach. Kiedy zobaczyłam zapowiedź tej książki, przebierałam nogami. Tym bardziej, że zebrano tu świetnych polskich autorów kryminałów. Jestem świeżo po lekturze i mam bardzo mieszane uczucia.

Ogromny minus za to, że pierwsze opowiadanie to przedruk z najnowszej książki Katarzyny Bondy i Bogdana Lacha. Czytałam ją, więc na początku dostałam odgrzewanego kotleta. Dobrego co prawda, bo ta historia była ciekawa, nie mogę jej tego odmówić, ale nie po to sięgam po nową książkę, żeby czytać coś, co już znam. Postanowiłam jednak dać książce szansę. Dobrze, że przeczytałam książkę w ramach mojego abonamentu na Legimi, gdybym ją kupiła, byłoby mi szkoda wydanych pieniędzy.

Ta część cyklu mnie nie porwała. Jedynie trzy historie zapadły mi w pamięć. Mam tu na myśli teksty Wojciecha Chmielarza, Igora Brejdyganta oraz Małgorzaty i Michała Kuźmińskich. To ostatnie było mi szczególnie bliskie, bo rzecz działa się w Katowicach. Reszta nie była zła, tego nie powiem, ale zabrakło mi pazura. A szkoda, bo naprawdę cenię tych autorów i przepraszam, że tym razem nie było nam po drodze.

Nie umiem z czystym sumieniem polecić Wam tej książki, w moim przypadku zostawiła po sobie mieszane uczucia. Tak bardzo na nią czekałam, ale tym razem obeszłam się smakiem, wielka szkoda.

Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz. Wasze opinie są dla mnie bardzo ważne. Jeśli zostawicie mi swój adres to obiecuję, że Was odwiedzę :)

Czytelnia mola książkowego © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka