Nowości od Zysku!

Kochani, dziś kolejna porcja nowości od Wydawnictwa Zysk i S-ka. Dajcie znać, czy znaleźliście coś dla siebie. Ja całego Tolkiena już mam, ale chętnie przeczytałabym książkę Dickensa :)



BOGATO ILUSTROWANE, EKSKLUZYWNE WYDANIE JEDNEJ Z NAJSŁYNNIEJSZYCH KSIĄŻEK W HISTORII

Zebrały się armie Władcy Ciemności, a jego przerażający cień sięga coraz dalej. Połączone siły ludzi, krasnoludów, elfów i  entów stają naprzeciw nawałnicy mroku. Tymczasem Frodo i  Sam uparcie wędrują w  głąb Mordoru, zamierzając zrealizować cel ich heroicznej misji i zniszczyć Pierścień Jedyny. Trzecia część Władcy Pierścieni, porywającej przygody, stworzonej z epickim rozmachem przez J.R.R. Tolkiena.

Autorka bestsellerowej powieści Amerykaana zastanawia się, co to znaczy być dzisiaj kobietą i zachęca, byśmy wszyscy zostali feministami.

Cieszący się wielkim uznaniem, skłaniający do refleksji bestseller z listy „New York Timesa” – osobisty, poparty
doskonałymi argumentami esej powstały na podstawie podziwianej prelekcji o tym samym tytule wygłoszonej na
konferencji TEDx. Chimamanda Ngozi Adichie formułuje jedyną w  swoim rodzaju definicję feminizmu dla XXI
wieku, zakorzenioną w pojęciach wspólnoty i świadomości. Czerpiąc pełnymi garściami z własnego doświadczenia oraz głębokiego zrozumienia często ukrytych realiów polityki seksualnej, ta niezwykła autorka stara się obalić stereotypy i  obłaskawić złe skojarzenia zwykle wywoływane przez ten termin. Twierdzi, że koniecznie należy położyć nacisk na feminizm, ponieważ skupianie się jedynie na ogólnych „prawach człowieka” sprawia, że „odrzuca się problemy związane z płcią kulturową. Byłoby to w pewnym stopniu udawanie, że to nie kobiety są od wieków wykluczane”. Jej nacisk na doświadczenia czarnoskórych kobiet to aspekt tego ruchu, na który nie zawsze zwracano należytą uwagę, a  Adichie przedstawia swoje własne feministyczne przeżycia w  bardziej konserwatywnej nigeryjskiej kulturze. Wybitna współczesna pisarka w prostych słowach a zarazem niebanalnie wyjaśnia, jak feminizm ma się do codziennego doświadczenia i dlaczego jest nieodzowny nie tylko kobietom, ale każdemu, kto chce być przyzwoitym człowiekiem.

Nieznane dotąd polskiemu czytelnikowi z opowieści wigilijnych Charlesa Dickensa potwierdzają kunszt pisarza w tworzeniu wzruszających i wciąż aktualnych moralnych przypowieści. Najlepiej widać to choćby w Opowieści o goblinach, które podkradły zakrystiana,
stanowiącej rozdział XXIX Klubu Pickwicka. Podobnie jak w Kolędzie prozą, tu również w roli głównego bohatera występuje mizantrop, akcja dzieje się w czasie świąt Bożego Narodzenia, pojawiają się elementy nadprzyrodzone (gobliny), a główny bohater ma wizje, które sprawiają, że staje się lepszym człowiekiem. Z kolei w Choince wiekowy narrator snuje wspomnienia związane ze świętami, a każdy motyw zainspirowany jest prezentami i zabawkami ozdabiającymi tradycyjne bożonarodzeniowe drzewko. W całej opowieści znajduje się wiele wątków, od ciepłych wspomnień ukochanych zabawek po niesamowite historie opisujące różne zmory z dzieciństwa.

Fascynująca powieść fantasy, dziejąca się w pełnym magii świecie Valdemaru. Trzynastoletniemu osieroconemu chłopcu o imieniu Mags udaje się wydostać z kopalni kamieni szlachetnych, w której zmuszany był do niewolniczej pracy. Dzieje się tak dzięki temu, iż magiczny koń, Towarzysz, wskazuje go
jako Wybranego – kogoś, kto w  przyszłości stanie się Heroldem. Mags wyjeżdża do Haven i  niespodziewanie znajdzie się w samym centrum dworskich intryg, gdzie nikomu nie może ufać. Nagle odkrywa, że posiada talent, o którym wcześniej nie wiedział, stając się jednocześnie świadkiem tworzącej się legendy – formowania Kolegium Heroldów.

Udostępnij ten post

6 komentarzy :

  1. Najbardziej przemawiają do mnie ''Opowieści wigilijne''. Ta książka nigdy mi się nie znudzi. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie sobie ostrzę ząbki na tę książkę :)

      Usuń
  2. Ze wspomnianych pozycji najbardziej przemawiają do mnie "Opowieści wigilijne" :) Pozostałe nie są w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Upłynęło wiele lat kiedy to miałem okazję czytać Powrót Króla, Tolkiena.. Może więc zrobić sobie mały powrót do przeszłości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w domu całą trylogię, ale nigdy nie przeczytałam w całości trzeciej części. Jakoś nie mogę się do niej przekonać...

      Usuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz. Wasze opinie są dla mnie bardzo ważne. Jeśli zostawicie mi swój adres to obiecuję, że Was odwiedzę :)

Czytelnia mola książkowego © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka